Strona główna » Zachowania w sądzie można się nauczyć

Zachowania w sądzie można się nauczyć

19.01.15

Na początku swej drogi zawodowej prawnika sądowego, zadawałem sobie wiele pytań. Jak się przygotować do rozprawy? Jak się zachowywać w sądzie? Jak przesłuchiwać świadka, a jak eksperta? Jak zwracać się do sądu? jak rozmawiać z przeciwnikiem i z jego adwokatem w obecności mojego klienta i pod jego nieobecność? Na początku nie wiedziałem nic. „Zgadnij sam” – brzmiała odpowiedź na wszystkie pytania. Dziś zastanawiam się co radzić młodym prawnikom, którzy są na początku drogi zawodowej i.. też muszą zgadywać – stwierdza mecenas Piotr Staroń, Partner Zarządzający z kancelarii Staroń & Partners. 

articleImage: Zachowania w sądzie można się nauczyć fot. Thinkstock

Kiedy miałem 6 lat i nie umiałem czegoś zrobić, moja babcia podpowiedziała mi, abym nauczył się „kraść oczami”. Miałem podpatrywać, jak robią to inni i testować ich metody. Dzisiaj ten sposób zalecają najwięksi specjaliści od marketingu z Nowego Jorku, np. Paul Arden. Obserwowałem więc – kolegów, przeciwników sądowych, prawników odnoszących sukcesy, brałem udział w szkoleniach i warsztatach.


Jeden z najciekawszych warsztatów, w którym uczestniczyłem prowadzony był przez znanego ze skuteczności brytyjskiego prawnika, Iaina Morleya, autora książki „Adwokat diabła. Krótki traktat o tym jak być naprawdę dobrym w sądzie”, którą potem przetłumaczyłem i wydałem. Byłem pod dużym wrażeniem umiejętności prelegenta. Iain Morley zadawał świadkowi pytania tak, jak Bruce Lee zadawał ciosy w pojedynku z O’Harą w słynnej scenie z filmu Wejście Smoka: seria ciosów i nokaut. Oklaski. Iain Morley był tak samo rozluźniony, jak Bruce Lee. Robił to z tą samą lekkością, drobił nogami i zataczał kółeczka w tył, przed kolejną serią ciosów i nokautem.

Przeczytaj także: Odrzucenie pozwu, zwrot pozwu oraz oddalenie powództwa


Zastanawiałem się jak dojść do takiej formy. Przecież kiedy rozpoczynałem pracę jako młody prawnik również zadawałem pytania w taki sposób. Były to serie, co prawda złożone z dwóch, góra trzech pytań, jednak po nich następował nokaut. Różnica polegała na tym, że to ja byłem nokautowany.


Rozmawiałem o tym z Iainem Morleyem, a także z innymi świetnymi prawnikami. Niestety żaden z nich nie znał drogi na skróty. Nie wystarczy robić to co zaobserwowało się u kogoś innego. Podstawą uczenia jest nieustanne analizowanie tego co się robi, wyciąganie wniosków i ponowne działanie. Uczenie się występowania przed sądem, jak każdej innej umiejętności, polega właśnie na tym.


Podczas innego szkolenia dla prawników zorganizowanego w Wiedniu, prowadzący zadał pytanie, czym różni się praca prawnika od pracy fryzjera. Uczestnicy wymieniali wiele różnic. Nie umiałem wówczas powiedzieć, na czym polega zasadnicza różnica, ponieważ nigdy nie byłem fryzjerem. Dwa tygodnie temu byłem jednak u fryzjera, który znakomicie mnie ostrzygł. Spytałem, kto nauczył go sztuki fryzjerstwa. Odpowiedział, że sam obserwował to, co robi i ciągle to doskonalił. Uświadomiłem sobie, że większość rze¬czy, których się nauczyłem, nauczyłem się właśnie w taki sposób. I z tej perspektywy nie ma różnicy między tym, co robi fryzjer, a tym, co robi prawnik występujący przed sądem.


Iain Morley nazywa spór sądowy turniejem. Może to być turniej walki. Można snuć wiele analogii między tym, co dzieje się w ringu, a tym, co dzieje się w sali sądowej. Obowiązują reguły, jest sędzia, wygrywa się na punkty, nokauty nie są częste. Ale są też różnice. W boksie zawodnicy walczą jeden raz w dwunastu rundach. W sądzie wal¬czą przez jedną rundę, w odstępach co trzy, pięć miesięcy, w trzech instancjach, przez trzy, pięć, a nawet dziesięć lat i dłużej. Jest dużo okazji do działania, analizy, uczenia się.

Przeczytaj także: Staroń: trzeba być lubianym, aby wygrać


Nie każdy prawnik może być w sądzie jak Bruce Lee. Ale jeśli będzie dużo ćwiczył i pracował, ma szansę być świetnym bokserem. Ja zawsze chciałem zadawać pytania tak, jakby każde pytanie było lewym prostym. To może wyglądać na proste. Ale jeśli coś wygląda na proste, w ogóle nie znaczy, że jest łatwe. Wprost przeciwnie. Wciąż się uczę. Na sali sądowej inaczej niż w boksie, im starszy zawodnik tym lepiej. W tym adwokaci są podobni do wina.


Jak mówi znany amerykański strateg od sporów sądowych Phill McGraw, życie jest jak sala sądowa. Albo wygrywasz, albo przegrywasz. I wiesz, a przynajmniej czujesz, w którą stronę idzie Twoja sprawa. A zatem, zobacz, czy jesteś przekonujący w tym, co robisz. Czy robisz wszystko, abyś wygrał sprawę Twojego klienta. Sprawdź, co robisz, a czego nie robisz.


Dużo się dziś mówi o rosnącej konkurencji wśród prawników i o coraz trudniejszej sytuacji młodych ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją drogę. Kiedy ja zaczynałem karierę było wprawdzie mniej prawników, ale zapotrzebowanie na usługi prawne również było dużo niższe. Wtedy też wydawało mi się, że rynek jest nasycony i moje pokolenie nie ma czego szukać na rynku prawniczym. Osobiście przyjąłem sobie maksymę, którą przytoczył David Finch w jednym z wywiadów. Jego ojciec powtarzał mu podobno: „Ćwicz rzemiosło, od tego nie przestaniesz być geniuszem”. Ja też ćwiczyłem rzemiosło i czekałem na swoje wielkie sprawy. To samo w nowym roku chciałbym rekomendować tym, którzy są na początku swej drogi.
Piotr Staroń, Partner Zarządzający z kancelarii Staroń & Partners.
 

19.01.15
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Praktyczne o tworzeniu pism procesowych

    Obrazek do artykułu: Praktyczne o tworzeniu pism procesowych

    Redagowanie pozwu, czy innego pisma procesowego, składa się z dwóch etapów. Pierwszy można porównać do lepienia. Drugi polega na usuwaniu z powstałego materiału wszystkiego, co zbędne, niepotrzebne, niedostatecznie proste, niedostatecznie jasne –... Więcej

  • Myśl jak sąd i osiągaj sukces

    Obrazek do artykułu: Myśl jak sąd i osiągaj sukces

    Myśleć jak sąd to umieć ocenić wszystko z perspektywy sądu. Sąd nie zna sprawy od początku, bo nie ma czegoś takiego jak początek sprawy. Trzeba więc umieć spojrzeć na sprawę z punktu widzenia osoby, która zna ją wyłącznie z akt- radzi mecenas Piotr... Więcej

  • Praktycznie o przesłuchiwaniu świadków własnych i strony przeciwnej

    Obrazek do artykułu: Praktycznie o przesłuchiwaniu świadków własnych i strony przeciwnej

    W książce „Adwokat diabła. Krótki traktat o tym jak być naprawdę dobrym w sądzie” Iain Morley tłumaczy na czym polega różnica pomiędzy przesłuchaniem świadków własnych i świadków drugiej strony. W systemie brytyjskim dla każdej z tych sytuacji... Więcej

  • Wniosek o kredyt studencki do 20 października

    Obrazek do artykułu: Wniosek o kredyt studencki do 20 października

    Studenc, doktoranci, a także osoby ubiegające się o przyjęcie na studia, mogą już składać w bankach wnioski o udzielenie niskooprocentowanych kredytów studenckich. Wniosek o pożyczkę można złożyć do 20 października. Więcej

  • KSSIP ogłasza konkurs krasomówczy dla aplikantów

    Obrazek do artykułu: KSSIP ogłasza konkurs krasomówczy dla aplikantów

    Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury już po raz piąty organizuje Konkurs Krasomówczy dla Aplikantów KSSiP. Pierwszy etap odbędzie się już jesienią. Więcej

Nowy LEX Student Prawa
Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE